Atmosfera pod Letalnicą była elektryzująca. Gdy Stoch pojawił się na belce po raz ostatni, na trybunach zapadła na moment cisza, którą przerwał potężny ryk tysięcy gardeł. Flaga z napisem Dzierżoniów powiewała wysoko, stanowiąc dowód na to, że legenda skoczka łączy ludzi z każdego zakątka Polski.

To nie pierwszy raz, kiedy fani skoków narciarskich pokazują sportową pasję, ale obecność w Planicy podczas tak symbolicznego wydarzenia ma wyjątkową wagę. Zdjęcia flag z Dzierżoniowa błyskawicznie obiegły media społecznościowe, a lokalna społeczność z dumą komentowała zaangażowanie „swoich” na słoweńskim mamucie.
Kamil Stoch kończy karierę jako jeden z najwybitniejszych sportowców w historii, a kibice z Dzierżoniowa mogą z dumą powiedzieć: byliśmy tam i pożegnaliśmy mistrza tak, jak na to zasłużył.






Napisz komentarz
Komentarze