Do jednego z incydentów doszło 13 maja. Jak ustalili policjanci, 42-latek rzucił kamieniem w oznakowany radiowóz policyjny, wybijając szybę pojazdu oraz uszkadzając walizkę urządzenia do badania stanu trzeźwości. Wstępnie oszacowane straty wyniosły blisko 5 tysięcy złotych.
To jednak nie jedyne przestępstwa, których miał dopuścić się zatrzymany. Zgromadzony przez bielawskich funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu kolejnych zarzutów.
Do pierwszego zdarzenia doszło 7 maja. Mężczyzna wtargnął do jednego z mieszkań, gdzie zaatakował lokatora, zadając mu uderzenia i powodując obrażenia ciała. Czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy.
Kolejne zdarzenie miało miejsce 8 maja. Wówczas 42-latek działając wspólnie z 59-letnim mężczyzną wtargnął do mieszkania 72-letniego pokrzywdzonego. Sprawcy zaatakowali seniora, powodując u niego obrażenia ciała. W przypadku młodszego ze sprawców również ten czyn został zakwalifikowany jako popełniony w warunkach recydywy.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. Dodatkowo 42-latek odpowie za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego oraz niestosowanie się do sądowego zakazu zbliżania do mieszkanki Bielawy.
O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd.






Napisz komentarz
Komentarze