Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama https://gawrycki.pl

Dziewczyny z Gross-Rosen w Dzierżoniowie

23 marca w Dzierżoniowie swoje historie „odsłonią”… Dziewczyny z Gross-Rosen. To tytuł najnowszej, przejmującej książki Agnieszki Dobkiewicz na której spotkanie autorskie zaprasza Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna w Dzierżoniowie.
Dziewczyny z Gross-Rosen w Dzierżoniowie

To druga książka autorki związana z byłym obozem koncentracyjnym Gross-Rosen, którego historia jest ciągle niezbadana do końca, a ludzkie tragedie, do których tam doszło, niedopowiedziane. W 2020 roku w wydawnictwie Znak Horyzont wydała swoją pierwszą książkę - Mała Norymberga. Historie katów z Gross-Rosen, która zyskała status bestsellera i miała od tego czasu już dwa wydania i jest tłumaczona na język czeski. Agnieszka Dobkiewicz opisała historie kilku katów, przez pryzmat tragedii, jakie zgotowali oni swoim ofiarom. Bezmyślna, tępa siła i wszechobecna nienawiść człowieka do człowieka. Z kolej w Dziewczynach z Gross-Rosen. Zapomniane historie obozowego piekła po raz kolejny mierzy się z tragedią ofiar, ale tym razem ukazując losy młodych kobiet a właściwie jeszcze dziewczyn. Pokazuje hart ducha i wolę przeżycia, dzięki któremu udało im się ocaleć z Marszy Śmierci, kiedy były gnane boso w kilkunastostopniowych mrozach, w bezsensownych ewakuacjach. Ale przywołuje też dziewczyny, którym nie wystarczyło sił, które nie zdołały wypełnić danej sobie obietnicy i marzeń, że przeżyją i że zjedzą słodkie…truskawki…

Spotkanie na które serdecznie zapraszamy odbędzie się 23 marca o godzinie 16.00 w Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Dzierżoniowie (Rynek 2). Wstęp wolny.

O Małej Norymberdze znana dolnośląska pisarka i podróżniczka – Joanna Lamparska napisała: Tej książki nie da się wyrzucić z głowy. Zostaje, wstrząsa, przeraża. Z kolej znany dziennikarz, reporter i pisarz Marek Łuszczyna stwierdził po lekturze książki, że: Dobkiewicz udało się wejść w umysł schwytanego zbrodniarza wojennego…

Natomiast Dziewczyny z Gross-Rosen pięknie zrecenzował Michał Wójcik, dziennikarz i historyk: Z zaledwie sześciu nici Agnieszka Dobkiewicz utkała kobierzec, przy którym bledną arrasy wawelskie. To historie kobiet, które trafiły na samo dno człowieczeństwa i albo tam zostały, albo jak Ruth czy Halina żarliwie żyły dalej mimo straszliwego piętna. Wstrząsające.

 

Fragment książki

Kiedy pierwszy raz odważniej spojrzałam na to zdjęcie, na drewnianym, piętrowym łóżku, które wydawało się olbrzymie w porównaniu z małym ciałem leżącej na nim kobiety, zobaczyłam starszą panią. Nie miała na sobie ubrań, a na pierwszym planie fotografii widać było jej duże stopy, które wydawały się wyjątkowo mocne jak na jej wiek. Wtedy jednak się nad tym nie zastanawiałam. Dopiero gdy mój wzrok zatrzymał się na jej wyjątkowo ciemnych włosach, przestałam być pewna tego, ile ma lat. Chyba wtedy zdałam sobie sprawę, że ta kobieta wcale nie jest stara. Jej wychudzone ciało było nagie, ale nagością inną niż ta, którą pokazujemy po zdjęciu ubrania. Wówczas nagość bywa często piękna i uzasadniona estetycznie. Natomiast skrajne wychudzenie ciała kobiety ze zdjęcia spowodowało, że przez skórę widać było każdą jej kość. Miednica sterczała, tak jakby miała zaraz przebić się przez cienką skórę, i sprawiała wrażenie boleśnie pustej. Nad złożonymi dłońmi – też wyjątkowo dużymi i młodymi, jak dopiero później zauważyłam – widać było jakby pozbawione zawartości kobiece piersi. Ktoś włożył kobiecie pomiędzy nogi kawałek tkaniny, jak dziecku. Trudno stwierdzić, czy z potrzeby, czy zlitował się nad wstydem obnażonego ciała. Wieńczyła je stosunkowo duża głowa z włosami, które nie dodawały urody. Bo chudość nie oszczędziła też twarzy kobiety. Wielkie oczy, patrzące gdzieś przed siebie, były niepokojące i jestem do dziś przekonana, że ta dziewczyna zdawała sobie sprawę, że umiera. Zdjęcie wykonano 8 maja 1945 roku. Fela Szeps miała na nim zaledwie 27 lat. Zmarła dzień później.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www. tvsudecka.pl z siedzibą w Bielawie, 58-260, ul. Jana III Sobieskiego 17a, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: TadeuszTreść komentarza: I cóż w tym drastycznego? Kto prowadzi jakkolwiek hodowle to ma to na co dzień .Mi w zeszłym roku w zeszłym w ciągu 5ciu minut lis zamordował 15 kur a kuna wydusiła 150 gołębi pocztowych.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Atak wilków na stado owiec w WilkanowieAutor komentarza: anoTreść komentarza: Panie Marszałku ; Karkonosze to Sudety.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:56Źródło komentarza: Dolnośląska Zima 2026 zawitała do Czarnej GóryAutor komentarza: KrystekTreść komentarza: A co dalej z ul Nowobielawska i poboczem inaczej mówiąc z chodnikami dla pieszychData dodania komentarza: 5.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Ponad 420.000 zł dotacji dla Gminy Bielawa na opracowanie projektu technicznego budowy III etapu obwodnicy miejskiejAutor komentarza: LokatorTreść komentarza: Na klatkach pali sie w dzień swiatlo na os rozanym blok nr5, czy tylko sie prezesi dogadali między sobą. Juz dwa razy zglaszalem , raz tauron byl i teraz pali się jeszcze dluzej w dzień. To tak specjalnie?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 09:42Źródło komentarza: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Dzierżoniowie: 567 nowych mieszkań w 18 lat!Autor komentarza: EmerytTreść komentarza: Brawo Adam za super materiał, czekam na następne filmy TS ,pan Jan ma nie samo witą wiedze historycznąData dodania komentarza: 1.02.2026, 20:11Źródło komentarza: Bielawa - zapomniana historia - Pałac BielawaAutor komentarza: OgienTreść komentarza: Szkoda dzieciaka oby wyszedł szybko z tegoData dodania komentarza: 24.01.2026, 19:46Źródło komentarza: Sekundy decydowały o życiu. Odwaga policjantki uratowała 15-latka
Reklama