Michał Gołdas z Kłodzka marzył o tym by pojechać do Londynu jako dziennikarz. Nie udało mu się jednak zrealizować swojego marzenia. Mimo wszystko los się do niego uśmiechnął i w piątek, 20 lipca pobiegł w sztafecie ze zniczem olimpijskim.
Katarzyna Krzak Krzysztof Stachura
25.07.2012 13:54
(aktualizacja 30.09.2023 01:50)
Kliknij aby odtworzyć
Michał Gołdas z Kłodzka marzył o tym by pojechać do Londynu jako dziennikarz. Nie udało mu się jednak zrealizować swojego marzenia. Mimo wszystko los się do niego uśmiechnął i w piątek, 20 lipca pobiegł w sztafecie ze zniczem olimpijskim. Ogień niesiony w pochodni przybywa do miasta-gospodarza igrzysk. To właśnie tam w trakcie ceremonii otwarcia zapalany jest znicz olimpijski, który płonie przez cały czas trwania zawodów. Emocje jakie towarzyszą podczas biegu wydają się być nie do opisania.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze