To był krótki moment zatrzymania – ale bardzo ważny.
Zatrzymaliśmy się, żeby pokazać, że system ochrony zdrowia znajduje się dziś w trudnej sytuacji.
Że szpitale powiatowe coraz częściej muszą wybierać między potrzebami pacjentów a ograniczeniami finansowymi.
Dlaczego protestujemy?
brak pełnych rozliczeń za świadczenia wykonane w 2025 roku
zaniżone wyceny badań diagnostycznych
ograniczanie finansowania nadwykonań
W praktyce oznacza to, że po wyczerpaniu kontraktu każde kolejne badanie wykonywane jest poniżej kosztów.
A to przekłada się na:
dłuższe kolejki do diagnostyki
późniejsze rozpoznanie chorób
gorsze rokowania dla pacjentów
Podkreślamy jasno:
to nie jest protest przeciwko pacjentom. To protest w ich imieniu.
Chcemy systemu, w którym lekarz może diagnozować i leczyć wtedy, kiedy pacjent tego potrzebuje – a nie wtedy, kiedy pozwala na to limit w kontrakcie.







Napisz komentarz
Komentarze