Wyobraź sobie ciepłą salę w PŚDS Kłodzko, udekorowaną pastelowymi pisankami i wiosennymi kwiatami – tu, jak feniks z popiołów, rodzi się wielkanocna nadzieja. Podopieczni domu samopomocy, ich opiekunowie i zacni goście usiedli razem, by na chwilę zatrzymać wir codzienności.
Spotkanie otworzyli organizatorzy, witając Przewodniczącego Rady Powiatu Zbigniewa Łopusiewicza, Wicestarostę Piotra Marchewkę, Wójta Gminy Kłodzko Zbigniewa Tura oraz dyrekcję PCPR. Wszyscy przybyli z otwartym sercem, dzieląc się życzeniami pełnymi optymizmu. „Niech Wielkanoc przyniesie odrodzenie i siłę do marzeń” – zabrzmiało w powietrzu, jak obietnica wiosny po zimie.
Uczestnicy交換ali uśmiechy, refleksje i drobne upominki. Dla podopiecznych, często zmagających się z wyzwaniami, to była oaza empatii – moment, gdy czują się widziani i docenieni. Kadra podkreślała: wspólnota leczy lepiej niż słowa. Goście kiwali głowami, dodając swoje historie nadziei.
To nie pierwsze takie wydarzenie w Kłodzku, ale każde niesie świeżą energię. Jak jajko wielkanocne skrywające niespodziankę, spotkanie przypomniało, że odrodzenie zaczyna się od małych gestów życzliwości.








Napisz komentarz
Komentarze