Wyobraź sobie salę gimnastyczną w I LO Świdnica wypełnioną po brzegi energiczną młodzieżą. Wszyscy z napięciem patrzą na ekran, gdzie dr Agnieszka Bryc, adiunkt z UMK w Toruniu, rozkłada na czynniki pierwsze rosyjską agresję na Ukrainę. To nie sucha teoria – to żywy obraz czterech lat wojny, która wstrząsnęła Europą.
Ekspertka, która od lat śledzi Kreml i Europę Wschodnią, zaczęła od korzeni: historyczne roszczenia Rosji, aneksja Krymu w 2014, a potem pełnoskalowa inwazja w 2022. "Wojna nie kończy się sama" – podkreślała, malując scenariusz: codzienne ostrzały, miliony uchodźców, sankcje gryzące Rosję po kieszeni. Dla naszego regionu? Zagrożenie hybrydowe, migracje i niestabilność na granicach NATO.
Młodzież nie pozostała bierna. Pytania sypały się gęsto: "Dlaczego Zachód nie reaguje twardszej?", "Co z polską granicą?", "Czy Putin przegra?". Dyskusja trwała godzinami, zaskakując gościa poziomem wiedzy. To dowód, że śląska młodzież jest gotowa na wielkie tematy – nie boi się geopolityki.
Organizatorzy z Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej i Kolegium Europy Wschodniej mogą być dumni. Koordynatorka Aleksandra Bajor zadbała o perfekcyjny przebieg. Takie spotkania budzą świadomość, że wojna na Ukrainie to nie odległy news, lecz lekcja dla nas wszystkich.













Napisz komentarz
Komentarze