Każda z moich prac zaczyna się od tej samej potrzeby: stworzenia wizualnej, twórczej i emocjonalnej opowieści. Pracuję z przestrzenią, estetyką i doświadczeniem – zwłaszcza w instytucjach i obiektach użyteczności publicznej. Łączę myślenie projektowe z wrażliwością społeczną i praktyką realizacyjną. Malarstwo ścienne szybko stało się dla mnie czymś więcej niż techniką – to przestrzeń, w której można opowiedzieć o emocjach, wartościach i marzeniach. Traktuję je jako narzędzie dialogu i budowania relacji między miejscem a człowiekiem. To wielka duma być częścią tak wielu przedsięwzięć, które codziennie niosą radość i służą wielu samorządom w Polsce, np. w Trzebnicy czy w Bochni – mówi Karolina Siejda. Ten mural opowiada historię o drodze, marzeniach i odwadze bycia sobą. To zaproszenie do podróży – tej codziennej i tej najważniejszej: w głąb siebie. Wieloryb symbolizuje siłę, spokój i mądrość. To bezpieczna przestrzeń – coś, co niesie i wspiera, nawet gdy wokół jest wielka, nieznana przestrzeń. Dla dzieci może być przyjaznym opiekunem-przewodnikiem, który zabiera w podróż przez wyobraźnię. Dla młodzieży – przypomnieniem, że ich głos, marzenia i wrażliwość mają znaczenie. Dla dorosłych – znakiem doświadczenia i wewnętrznej siły, którą budujemy i nosimy w sobie przez całe życie. Złote słońce na grzbiecie wieloryba to marzenia, potencjał i światło, które każdy z nas ma w sobie. Jest jak cel, do którego dążymy, ale też jak energia, która nas napędza. Czasem świeci mocniej, czasem jest przysłonięte chmurami – ale zawsze jest obecne. Postać unosząca się nad wielorybem to symbol wolności, odwagi i twórczości (w tym kreacji życia). To dziecko, nastolatek i dorosły jednocześnie – każdy, kto odważa się marzyć i iść swoją drogą. Taśmy, na których się unosi, przypominają, że choć każdy z nas pochodzi z innego miejsca, posiada inne doświadczenie – mamy potencjał, by wznieść się wyżej. To też symbol tego, że jeśli zaufamy i damy się ponieść to zawsze znajdziemy kierunek i sposób, aby realizować swoje marzenia. Dotyk wody mówi o odwadze, ciekawości świata i życia. To połączenie z naturą. Mówi: „Nie bój się. Czeka na Ciebie coś pięknego i dobrego.” To moment magii, cudów. Moment obecności, bycia tu i teraz. Ptaki w tle są znakiem myśli, wyborów i możliwości. Każdy z nich jest w podróży i przebywa swoją indywidualną drogę, tak jak każdy uczeń, nauczyciel i absolwent tej szkoły. To przesłanie, że my też jesteśmy jak te ptaki – jak te ptaki dajemy innym wsparcie i dajemy innym latać. Bo jesteśmy jednością. Razem możemy więcej. Ten mural powstał w Szkole Podstawowej w Pszennie – miejscu, które było początkiem wielu historii, również mojej. Jako absolwentka tej szkoły wracam tu i zostawiam ślad, który ma przypominać, że niezależnie od wieku, zawsze warto wierzyć, że nasze marzenia pewnego dnia się spełnią. Do dzieła!
Wszystko zaczęło się od inicjatywy Rady Rodziców oraz budżetu obywatelskiego szkoły. Uczniowie w głosowaniu zdecydowali, że ściana w sąsiedztwie łącznika sali gimnastycznej powinna zyskać nową, artystyczną odsłonę. Wśród wielu projektów zgłoszonych do konkursu wygrały dwa – jeden to sprzęt do nauki ratowania życia: defibrylator szkoleniowy (wykorzystywany w szkole na zajęciach z pierwszej pomocy przez nauczyciela – certyfikowanego ratownika medycznego), a drugi: to projekt pt. Morski Zakątek. Zatem temat – ekologia i morze – okazał się strzałem w dziesiątkę. Oprócz muralu zostały zakupione również 2 siedziska tapicerowane w kolorach szaro-niebieskim i szaro-turkusowym, które będą dopełnieniem strefy relaksu dla uczniów – podkreśla dyrektor szkoły Edyta Jesionek-Skoczylas. Ten wyjątkowy mural już dziś stał się nie tylko ozdobą szkoły, ale także ważnym przesłaniem dla młodych ludzi: o trosce o planetę, sile marzeń i o tym, że czasem to, co wymyślamy jako dzieci, może po latach wrócić do nas w najpiękniejszej możliwej formie. Dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności i wsparciu artystki, ściana szkoły w Pszennie zyskała nie tylko artystyczny akcent promujący ekologię i piękno morza, ale także inspirację dla młodych pokoleń. Zatem warto marzyć, bo czasem marzenia wracają – i to w kolorach, które potrafią zmienić całe otoczenie.










Napisz komentarz
Komentarze