Prezes spółdzielni Tomasz Mazurek omówił przyznanie premii powodziowej z Banku Gospodarstwa Krajowego w wysokości ponad 338 tys. zł na budynek nr 26 i 308 tys. zł na nr 28. Środki te pokryją część kosztów remontów wnętrz, w tym konstrukcji, instalacji i elewacji zniszczonych we wrześniu 2024 r. – Dzięki presji mediów i determinacji wywalczyliśmy te fundusze, choć to tylko 50% poniesionych kosztów – podkreślił Mazurek. Spółdzielnia zainwestowała już ok. 3,5 mln zł we własną infrastrukturę zewnętrzną – chodniki, parkingi, plac zabaw i wiaty śmietnikowe – finansując to z własnych środków, kredytów i ubezpieczenia. Prezes zaznaczył, że te elementy, kluczowe dla tkanki miejskiej, nie kwalifikują się do rządowego wsparcia, co budzi frustrację wśród lokatorów.
Jednym z największych wyzwań dla mieszkańców spółdzielni jest położenie w strefie wysokiego ryzyka powodziowego. Według map zagrożenia powodziowego opublikowanych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), ten obszar klasyfikuje się jako "strefa błękitna" o prawdopodobieństwie wystąpienia powodzi raz na 100–500 lat. W konsekwencji wiele towarzystw ubezpieczeniowych odmawia zawierania polis na domy i mieszkania w tej lokalizacji lub narzuca ekstremalnie wysokie składki.





Napisz komentarz
Komentarze