Noworudzianin Bartłomiej Tabin wrócił z Arabii Saudyjskiej, gdzie po raz trzeci mierzył się z najcięższym rajdem świata – kultowym Rajdem Dakar. Choć od finiszu dzieliło go niewiele, tym razem na drodze napotkał wiele przeszkód i finalnie nie udało mu się przekroczyć linii mety, jednak po raz kolejny pokazał, że ma twardy charakter i prawdziwe serce do walki.
Telewizja Sudecka
21.01.2026 22:31
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze