W batalii jaką 60-letnia Jolanta Polowczyk stoczyła o trójkę swoich przybranych wnucząt jest promyk nadziei. Sąd zgodził się, by Asia, Michał i Ula mogły być u niej do czasu wydania ostatecznego postanowienia. Pomoc w znalezieniu większego mieszkania deklaruje też gmina.
Magadalena Sosnicka-Dzwonek
21.02.2014 14:36
(aktualizacja 10.08.2023 02:57)
W batalii jaką 60-letnia Jolanta Polowczyk stoczyła o trójkę swoich przybranych wnucząt jest promyk nadziei. Sąd zgodził się, by Asia, Michał i Ula mogły być u niej do czasu wydania ostatecznego postanowienia. Pomoc w znalezieniu większego mieszkania deklaruje też gmina.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Gość
21.02.2014 20:13
malo teggo sad w dzierzoniowie powinien sprawdzic pozostale sprawy gdzie pani lata pozabierala dzieci wtedy wyjda wszystkie jej szfindle jak dorabia sie na tych dzieciach
Gość
21.02.2014 20:11
taka jestes madra ale sama palisz czego sie czepiasz jek rzep psiego ogona kim ty jestes ujawni sie ty plago egipska bo tak tylko moge o tobie napisac a mieszkanie to jej sie nalezy choc nieda lapowki bo to unas jest w modzie nikt nie zarobi natym
Gość
21.02.2014 19:48
Oby sad za późno się nie obudził :( Pewnie mieszkanie dajcie ważne aby z balkonem był to dzieci będą mogły świeżym powietrzem pooddychać a nie smród papierosów
Napisz komentarz
Komentarze