Niełatwo było zostać uznanym krawcem, zwłaszcza że europejską stolicą krawiectwa był Paryż. My do stolicy Francji nie musieliśmy jechać by odnaleźć prawdziwego z krwi i kości fachowca.
Katarzyna Krzak Krzysztof Stachura
27.03.2014 12:39
(aktualizacja 29.09.2023 22:52)
Niełatwo było zostać uznanym krawcem, zwłaszcza że europejską stolicą krawiectwa był Paryż. My do stolicy Francji nie musieliśmy jechać by odnaleźć prawdziwego z krwi i kości fachowca.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Gość
31.03.2014 13:24
Wspanialy czlowiek swietny fachowiec
gaja
29.03.2014 17:40
Brawo pan Zachowski
Gość
28.03.2014 17:58
A do czego ten komentarz powyżej? Jakiś sfrustrowany i nie kumaty czy co? To bardzo pozytywny materiał więc wykonaj telefon do telewizji trwam
Gość
28.03.2014 17:34
jestescie biedna stacyjka,nie bede was ogladac,ani czytac,nie znacie prawa prasowego i tego ze kazdy moze miec wlasne zdanie - zenada nie drukujecie krytycznych uwag. a nie ma ludzi idealnych i bezgrzesznych nie zycze wam niczego, po prostu nul
Gość
27.03.2014 15:06
Pan Ignacy w w swoim rzemiośle mistrz w 1000% Szyłem wiele rzeczy płaszcz jako student, spodnie. Płaszcz mam po dziś dzień i spodnie. Życzę Mu zdrowia, takich ludzi jest już bardzo mało
Gość
27.03.2014 13:18
Perly rzemiosla istnieja dzieki takim mistrzom jak Ignac Zachowski, jeden z wielu uczni mojego Ojca. Dziekujemy TV Sudecka za bardzo dobry program. Wskazywanie dziedzictwa jest ze wszech miar potrzebne dla naszych pokolen
Napisz komentarz
Komentarze