We wtorek 30 grudnia w sali sesyjnej przy ulicy Piastowskiej w Bielawie, odbyła się czwarta sesja nowej Rady Miejskiej.
Zbigniew Kukiełka
31.12.2014 11:33
(aktualizacja 29.09.2023 22:23)
We wtorek 30 grudnia w sali sesyjnej przy ulicy Piastowskiej w Bielawie, odbyła się czwarta sesja nowej Rady Miejskiej.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Gość
05.01.2015 15:32
Silesianą swego czasu interesowała się prokuratura oraz sąd, to za czasow Glanowskiego. Czy dostał w tej sprawie wyrok? Zagadka dla dziennikarzy, jest duże pole do popisu.
Gość
05.01.2015 12:01
Glanowski pełnił funkcje w zakładzie Sylesiana i gdzie ona teraz jest?
Gość
05.01.2015 00:56
masz rację.Poziom niektórych tu piszących jak ideal sięgnął bruku.Wstyd! trzymajmy poziom dyskusji bo wszyscy się ośmieszymy!
Gość
05.01.2015 00:53
ktoś bez sensu łaczy Warzechę z Glanowskim.Oni nic wspólnego ze sobą nie mają.To jakaś paranoja piszącego i złośliwość.Glanowski akurat go znam to bardzo inteligentny gość i ma glowę na karku.A kto doprowadzil Społdzielnię w Bielawie do tego że jest jedną z najlepszych w kraju?Mieszkam od lat w zasobach to wiem.Poza tym to świetny organizator i na pewno doskonale by sobie poradzil na niejednej funkcji w przeciwieństwie do ciebie- małego zjadliwego człowieka!
Gość
04.01.2015 08:32
a ten pajac elek w czerwonych portkach, ledwo lizał du..pę dźwinielowi, a już liże du..pę łyżwie, to sprzedajne stworzenie polityczne bez honoru
Gość
03.01.2015 20:01
Możejko prawda bywał u wielu ludzi i z wieloma rozmawiał ale nie w celu spożywania alkoholu lecz po to by pomóc tym ludziom i w większości przypadków udało mu się to. Pozdrawiam pana Możejkę
Gość
03.01.2015 13:48
p."farbowany" Glanowski i szuja Warzecha pilnują aby im nie uciekły ciepłe stołeczki u p.burmistrza Łyżwy.Zobaczycie za kilka dni że dopieli swojego.
Gość
03.01.2015 10:07
Runo dawaj wczape i nic się niełam
Gość
03.01.2015 09:23
Stróżyk mówił dwa czternaście i nikt z tego kłopotu nie robił
Gość
03.01.2015 09:23
Stróżyk mówił dwa czternaście i nikt z tego kłopotu nie robił
Gość
02.01.2015 17:41
Warzecha,Glanowski-stare zło wraca i pewnie v-ce Runo wróci do picia.Aloocholikiem się jest!
Gość
02.01.2015 16:30
Mówi się w dwa tysiące piętnastym roku, a nie dwutysięcznym piętnastym!
Gość
02.01.2015 15:42
Przestał być żulem? A to dziwne, bo jeszcze całkiem nie dawno obracał się w towarzystwie zakręconych panów z pod sklepu, tudzież zajmował się przechadzkami po różnego typów maleinach w celu wypicia taniego wina z "kumplami".Wyszedł na ludzi? Nie wydaję mi się.Do p.Łyżwy nic nie mam, ale ludzie z jego komitetu to same elementy.
Napisz komentarz
Komentarze