19 lutego w Bielawie na ul. Parkowej doszło do potrącenia chłopca, który wszedł nieostrożnie na jezdnię. Jak ustalili bielawscy policjanci, 11-letni chłopiec wybiegł zza autobusu na jezdnię wprost pod jadącego prawidłowo VW Sharan, którym kierował 29-letni mężczyzna.
Admin TVS
20.02.2015 17:34
(aktualizacja 29.09.2023 22:19)
19 lutego w Bielawie na ul. Parkowej doszło do potrącenia chłopca, który wszedł nieostrożnie na jezdnię. Jak ustalili bielawscy policjanci, 11-letni chłopiec wybiegł zza autobusu na jezdnię wprost pod jadącego prawidłowo VW Sharan, którym kierował 29-letni mężczyzna. Chłopiec, który uderzył w bok samochodu został przewieziony do specjalistycznego szpitala we Wrocławiu, gdzie w wyniku szczegółowych badań okazało się, że nie odniósł poważnych obrażeń ciała. Kierowca VW był trzeźwy. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Bielawie.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Gość
23.02.2015 10:00
i znow na 100% szkola jazdy potockiego do dechy i bokiem
Gość
21.02.2015 20:57
zatoka zatoką , ale kierowcy jak widać też powinni uważać na ludzi , a nie pedał i gaz do dechy widać jak jeżdżą po Bielawie nie oszukujmy się
Gość
21.02.2015 19:57
ten przystanek juz dawno powinien byc przeniesiony nie ma tam zatoczki
Gość
21.02.2015 11:44
A Łyżwa z Runowiczem nie chcą realizować projektu, na który jest dotacja 3 mln zł i w ramach którego ten przystanek ma zostać przesunięty na ul. 1-go Maja, gdzie ma powstać wydzielona zatoka autobusowa.
Gość
20.02.2015 19:51
Dobrze że dzieciaków i nic się nie stało. W szkołach powinni uczyć dzieciaki konsekwencji takich czynów, chociaż czy łebki z rozumieją?
Napisz komentarz
Komentarze