Niedziela, 24.06.2018, imieniny: Danuty, Jana, Janiny

Usunięcie danych z bazy firmy pożyczkowej. To możliwe?

  • 13.06.2018, 12:00
  • Grupa Tipmedia
Usunięcie danych z bazy firmy pożyczkowej. To możliwe?
Podpisując umowę z firmą pożyczkową, udostępniamy jej swoje dane osobowe. Co zrobić, jeśli nie chcemy, by po spłaceniu zobowiązaniu nadal nimi administrowała?

Trudne do spełnienia kryteria oraz skomplikowane i dość długie procedury zniechęcają wielu klientów do kredytów. Na ich wzięcie decydujemy się tym rzadziej, im bardziej atrakcyjna staje się oferta firm z sektora pozabankowego. A ta już dziś okazuje się świetną alternatywą dla kredytów – pożyczki (porównanie tych produktów finansowych dostępne jest tutaj) są coraz tańsze, bezpieczniejsze i różnorodne, co dodatkowo łączy się z ich coraz większą dostępnością.

W przeciwieństwie do kredytów, możemy bowiem zaciagnąć je także za pośrednictwem internetu bądź SMS. Z tej opcji często korzystają klienci, którym zależy przede wszystkim na czasie i wygodzie. Zarówno pożyczając online, jak i podpisując umowę w stacjonarnej placówce, będziemy musieli podać firmie swoje dane osobowe. Warto jednak wiedzieć, że według prawa po jej spłaceniu możemy częściowo je usunąć. Jak to zrobić?

Prawo do bycia zapomnianym

To jeden z najważniejszych punktów nowych przepisów o ochronie danych osobowych obowiązujących od niedawna w Unii Europejskiej (RODO). Artykuł 17.1 nowej ustawy mówi, że dane osobowe muszą być bezzwłocznie usunięte przez administratora na wniosek ich właściciela, o ile spełniony zostanie któryś z następujących wymogów:

  • przechowywanie danych stało się bezzasadne (nie są już potrzebne w celu, do którego zostały przekazane);

  • cofnięto zgodę na ich przetwarzanie i nie ma żadnego innego powodu ich przechwywania;

  • ich przechowywanie i przetwarzanie było niezgodne z prawem bądź umową zawartą między właścicielem a administratorem

Jak to wygląda w branży pożyczkowej?

Nie zapominajmy jednak, że w przypadku firm pożyczkowych całkowite usunięcie danych osobowych z bazy jest niemożliwe. Instytucje finansowe są bowiem zobowiązane do przechowywania podstawowych danych swoich klientów – między innymi:

  • imienia i nazwiska;

  • numeru PESEL;

  • serii i numeru dowodu osobistego;

  • adresu zameldowania (nie należy mylić go z adresem zamieszkania)

Po złożeniu wniosku (którego wzór bez problemu znajdziemy w internecie), firma pożyczkowa będąca admistratorem naszych danych osobowych, usunie ze swojej bazy wszystkie rekordy poza wspomnianymi wyżej. Jest do tego zobligowana obowiązującą od roku 2000 ustawy o zapobieganiu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

Cofnięcie zgody na przetwarzanie danych

Jeśli jednak firma pożyczkowa posługuje się naszymi danymi w sposób nam nieodpowiadający (na przykład wysyłając niezamawiane oferty), nie jesteśmy jednak pozbawieni możliwości działania. Wspomniane już RODO umożliwia nam bowiem także cofnięcie zgody na przetwarzanie naszych danych osobowych w celach marketingowych.

RODO nakłada na administratorów danych obowiązek uczynienia wszystkiego, by cofnięcie takiej zgody było dla ich właściciela jak najprostsze. Jeśli problemem są oferty przesyłane drogą mailową, wystarczy kliknąć w link zawarty w stopce wiadomości. Poza celami marketingowymi, możemy też cofnąć zgodę na przetwarzanie danych w celu profilowania lub na przekazywanie ich innym podmiotom w celach marketingowych.

Grupa Tipmedia
Podziel się: