Piątek, 20.10.2017, imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa

ŚMIERĆ W AUTOBUSIE

ŚMIERĆ W AUTOBUSIE
9 sierpnia około godziny 16:30 w autobusie komunikacji miejskiej doszło do tragicznego zdarzenia. Najprawdopodobniej podczas dojeżdżania autobusu do przystanku, przy ulicy Ostroszowickiej w Bielawie, starsza kobieta upadła na podłogę.

Pierwszy na miejscu był zastęp z OSP Bielawa. Zastał panią leżącą na podłodze. Zbadali puls i stwierdziwszy brak funkcji życiowych przystąpili do resuscytacja krążeniowo-oddechowej, którą prowadzili do przybycia zastępu z PSP. Po przyjechaniu zespołu pogotowia ratunkowego,  poszkodowana została przekazana lekarzowi. Cały czas prowadzona była reanimacja, niestety na obecną chwilę nie udało się przywrócić czynności życiowych - poinformował  asp. sztab. Wojciech Iwachów, dowódca akcji z PSP Dzierżoniów. Technicy policyjni na miejscu wyjaśniali,  czy zgon był związany z uderzeniem czy też wylewem lub innym schorzeniem. Został zabezpieczony monitoring w autobusie. Ruch na ulicy Ostroszowickiej odbywał się wahadłowo.

 

Krzysztof Bachiński

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Dan
Dan 10.08.2017, 19:12
Taka jest klimatyzacja..w lato nie da sie wytrzymać a zimą można zamarznąć..porażka kierowców
kol
kol 10.08.2017, 23:14
A dlaczego tak piszesz ze porazka kierowcow. To nie jest ich prywatny tabor transportowy. Oni wykonuja prace jak wiekszosc z nas i niebezpieczniesza.
..
.. 10.08.2017, 11:32
Weźcie wy sie ludzie stuknicie w mówię a nie zganiacie wszystko na kierowców bo to oni sa zawsze źli a pasażerowie to aniołki . Kierowca byl skupiony na drodze bo jechal przez rondo a babka siedzial na zewnecznej storonie siedzenia i upadla i uderzyla sie i zaczela strasznie sie wykrawić a kierowca zaraz zadzonil pod 112 tylko pierwsza przyjechała straż i ja reanikowali caly czas do póki pogotowie nie przyjechało nie wiadomo co bylo przyczyna smierci czy uderzenie czy wylew wiec ***cie sie od kierowcy bo on zrobil wszystko co byli w jego mocy
Dddd
Dddd 9.08.2017, 22:23
Ogarnijcie się... Kierowcy wina, że kobieta mogła dostać udaru/wylewu? I oczywiście pierwsza karetka bez lekarza?
szczery
szczery 9.08.2017, 22:21
Wina kierowcy bo jezdza z ludzmi jak z workami ziemniakow uwazaja sie za wladcow drogi i wyszla tragedia. Oby pociagneli do odpowiedzialnosci kierowcy jezeli sie okaze ze to z winy upadku
Angelika
Angelika 9.08.2017, 22:00
Prowadzą te autobusy jak kolejkę górską i tragedia gotowa !
Majka
Majka 9.08.2017, 22:57
To z buta zasuwa.. Jak Ci przeszkadza
Kaczynski
Kaczynski 9.08.2017, 21:34
Bo dziady z zkmu jezdza jak z ziemniakami
Jarosław
Jarosław 9.08.2017, 21:58
Gorsi są z Pks-u

Pozostałe