NIETYPOWA INTERWENCJA STRAŻAKÓW W BIELAWIE (AKTUALIZACJA WIDEO)

  • 27.09.2020, 23:29 (aktualizacja 29.09.2020, 13:51)
  • Krzysztof Bachiński
NIETYPOWA INTERWENCJA STRAŻAKÓW W BIELAWIE (AKTUALIZACJA WIDEO)
27 września po godzinie 18:00, zastęp Państwowej Straży Pożarnej z Dzierżoniowa pracował na kościele WNMP w Bielawie. Strażacy uwolnili zaplątane w siatkę gołębie. Według świadków, siatka nad wejściem do kościoła była zamontowana parę dni temu by chronić odnowione figury i gzymsy przed ptakami. Niestety nikt nie przewidział, że nieprawidłowo dobrane zabezpieczenie może stanowić duże zagrożenie dla tych zwierząt.

 

Krzysztof Bachiński

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www. tvsudecka.pl z siedzibą w Bielawie, 58-260, ul. Jana III Sobieskiego 17a, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Bielawianka
Bielawianka 29.09.2020, 11:22
Szkoda że ***mi gołębiami nikt wcześniej się nie przejmował, teraz raptem szukacie winnych. Nie jestem za męczeniem zwierząt ale jakiś sposób na gołębie trzeba znaleźć bo niszczą budynek Kościoła,no cóż Ksiądz próbował, może znajdzie inny sposób.
Bielawianin
Bielawianin 28.09.2020, 18:48
Art.181§ 3 k.k.
Kto niezależnie od miejsca czynu niszczy lub uszkadza rośliny lub zwierzęta pozostające pod ochroną gatunkową powodując istotną szkodę. Podlega karze grzywny ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2
Kiedyś żył w Bielawie taki proboszcz którego imieniem nazwano jedną z ulic w Bielawie. Pamiętam jak strażacy pod jego przewodnictwem (a twarz miał wtedy czerwoną jak nigdy) zwalali bosakami gniazda z dobrze wyrośniętymi, lecz jeszcze nieopierzonymi gawronami na ziemię. Przypatrywało się wtedy sporo ludzi, ale nikt nie protestował. Można było to zrobić po wyprowadzeniu młodych lub w czasie budowy gniazd, ale po co przecież wykształcony człowiek robił to chyba w imię Boga.
Mam nadzieję, że teraz winni zostaną ukarani.

Pozostałe