WYJĄTKOWE WYSTAWY W WAŁBRZYCHU

  • 22.08.2014, 14:22
  • Admin TVS
WYJĄTKOWE WYSTAWY W WAŁBRZYCHU
Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych zaprasza na wernisaż wystawy malarstwa Jana Kantego Pawluśkiewicza "VOYAGE".

Wałbrzyska Galeria Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych zaprasza na wernisaż wystawy malarstwa Jana Kantego Pawluśkiewicza "VOYAGE", który odbędzie się 3 września 2014 r.(środa) o godz.18.00 w galerii przy ul. Słowackiego 26 oraz na wernisaż wystawy malarstwa Macieja Bernhardta, do galerii na I piętrze Zamku Książ przy ul. Piastów Śląskich 1, 6 września 2014 r.(sobota) na godz. 16.45
 
 

                   Jan Kanty Pawluśkiewicz  - znakomity kompozytor muzyki teatralnej, filmowej i kabaretowej, twórca monumentalnych dzieł oratoryjno-kantatowych     i pianista -  twierdzi, że maluje od zawsze. To przez młodzieńcze umiłowanie do rysunku wybrał się na wydział architektury Politechniki Krakowskiej, gdzie zajmował się m.in. malarstwem, grafiką i rzeźbą. Ale najczęściej posługiwał się rysunkiem, pisząc muzykę. Po raz pierwszy swoje obrazy wystawił w 1999 r. w Piwnicy pod Baranami. Od tego czasu zaprezentował już wiele serii obrazów, rysunków  i grafik. Kreuje w nich wyjątkowo fantazyjny i magiczny świat, zawierający szczególny ładunek emocjonalny, pełen baśniowości i radości.

Wystawa VOYAGE, która była już prezentowana m.in. w: Krakowie, Bydgoszczy i Olsztynie, to ekspozycja zarówno wcześniejszych obrazów, pochodzących z cyklu SENSY BYTY MARY, ale też najnowszych, z cykli: ETERYCZNY REALIZM i PHENIBEN. Swoje obrazy Jan Kanty Pawluśkiewicz maluje hinduskimi żelami rysunkowymi, będącymi technologiczną nowinką wśród malarskich materiałów. „Żel mnie fascynuje  - wyznaje Jan Kanty Pawluśkiewicz -  korzystam z fajerwerków żelu.  On się błyszczy, przeskakuje, rozlewa; stwarza wrażenie trójwymiarowości. To rodzaj nadrealistycznych kreacji przeżyć, snów, nadziei, obaw. To świat prawdziwy, ale wizja rozmyta w nierealny sen. Żel-Art to  połączenie współczesnej ekstrawagancji z konwulsywną klasyką”. Architektura w obrazach Jana Kantego Pawluśkiewicza ma w sobie elementy nostalgii    za czasami, w których ważna była estetyka przedmiotu,      a przez to przyjemność obcowania z tzw. ”pięknem niezależnym”, tak zagubionym we współczesnym świecie.

                                                                                        

                                                                                        Katarzyna Cybertowicz

 
 

Malarstwo Macieja Bernhardta

(...). Maciej Bernhardt, rocznik 1953, uczył się techniki malarstwa realistycznego w trakcie studiów na Akademii Sztuk Pięknych w rodzinnym mieście Krakowie. Swój talent do łudząco „prawdziwego” przedstawiania struktury materiału (...) udowodnił początkowo w całkiem innym temacie: W szczegółach z fotograficzną dokładnością oddane, w całości zestawione metodą kolażu grupy modeli, w ekstatycznych pozach wyłaniające się z błyszczącego lakierem i lamą Pięknego Nowego Świata Konsumpcji. Dzięki takim motywom niespełna trzydziestoletni artysta spotkał się z niezwykle kontrowersyjnym odbiorem w depresyjnej rzeczywistości Polski okresu stanu wojennego. Jak doszło w połowie lat osiemdziesiątych, prawie równocześnie z przesiedleniem się do Dűsseldorfu, do zmiany treści obrazów w kierunku własnego wariantu Fantastycznego Realizmu?(...).

(...). Ambicją młodego emigranta nie były tylko quasi-naukowa rekonstrukcja czy będące celem samym w sobie ilustrowanie wzbudzających grozę scenariuszy. Chodziło mu, wg słów Magritte, o przywołanie misterium, odbijającego filozoficzno-metafizyczne pytania; w jego przypadku pytania o rytm, konsekwencje, sens ludzkiej historii, także chyba pytania o przypływy i odpływy kultów i bogów, którzy ostatecznie okazują się być tak samo śmiertelni jak ich wyznawcy,

Nie-wieczni w obliczu jedynie Wiecznego: czasu. Maciej Bernhardt wynalazł na to metamorfozy, które są doświadczalne zmysłowo, przestrzennie i symbolicznie. I gdy nadał serii obrazów tytuł Sanktuaria, to może także dlatego, że w przejściowej fazie między politycznymi systemami odczuwał podświadomą potrzebę wymalowania dla samego siebie miejsca ciszy i koncentracji, miejsca schronienia. Czyż mogłoby ono być, w czasach takich jak nasze, po mieszczańsku przytulnie umeblowane ?(...).

 

Admin TVS

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www. tvsudecka.pl z siedzibą w Bielawie, 58-260, ul. Jana III Sobieskiego 17a, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe